Jaka piosenka na start?

Jednym z największych wyzwań jakie stają przed początkującym wokalistą jest wybór piosenki.

Piosenek są tysiące, podobają nam się setki, a okazuje się że nie jesteśmy w stanie zaśpiewać żadnej. Gorzej – możemy zaśpiewać tylko piosenki, które nam się nie podobają. Co wtedy robić?

Zawsze wychodziłem z założenia, że powinno się śpiewać piosenki, które grają nam w sercu. Moim zdaniem utwór musi pobudzać wrażliwość, emocje. W moim wypadku wszystkie tego typu utwory były poza moją skalą i każda próba stawienia im czoła… i krtani kończyła się chrypą, bólem gardła i poczuciem klęski. Potrzeba śpiewania jednak zawsze wygrywa 🙂

Każda piosenka ma określony zakres dźwięków, które są w danej tonacji – czyli np „Wlazł kotek…” w tonacji C będzie miał zakres 5 dźwięków od C do G. Czyli, żeby zaśpiewać te piosenkę musimy najpierw móc zaśpiewać te dźwięki, mieć je w skali swojego głosu. Jeśli czujesz że te dźwięki są za wysoko, że śpiewanie ich zaciska Cię – warto spróbować zaśpiewać tepiosenke w innej, niższej tonacji. Oznacza to, że melodia pozostania taka sama, ale wszystkie dźwięki będą niżej. Analogicznie sytuacja wygląda jeśli utwór jest dla Ciebie za nisko i nie jesteś w stanie sięgnąć tych niskich nut – wtedy podnosimy tonacje do wygodnej.

Jak sprawdzić swoją skalę?

Musisz określić jaki jest najniższy dźwięk, który komfortowo śpiewasz i potem jaki jest najwyższy. Możesz użyć do tego pianina online (https://pianinokeyboard.online)

Opcja nr 2 poproś kogoś, kto zna się trochę na muzyce, żeby Ci w tym pomógł lub skorzystaj z pomocy trenera wokalnego.

Kiedy już wiesz gdzie, w tym momencie, kończy się Twoja skala musisz dobrać do niej odpowiednio tonację utworu. Sugerowałbym zostawić margines przynajmniej 3 dźwięków u góry. W razie gdyby rafił Ci się gorszy dzień, nadal będziesz w stanie zaśpiewać ten utwór. Możesz sprawdzić na pianinie jaki jest najwyższy dźwięk, który słyszysz w wokalu i potem policzyć ile dźwięków niżej jest Twoja górna poprzeczka 🙂 Tak, jest to trochę roboty, ale jeśli bardzo Ci na tym zależy, to myśle, ze warto raz nad tym posiedzieć i mieć później przyjemniejsze śpiewanie.

Możesz też spróbować krok po kroku obniżać tonację utworu, aż zrobi się wygodna. Jeśli utwór, który lubisz śpiewać jest w mp3 to jest to banalnie łatwe. Skorzystaj z narzędzia do transponowania online (https://transposr.com). Dostosujesz tam tonację kilkoma kliknięciami. Próbuj aż do chwili gdy utwór zrobi się wygodny.

W sumie jest to najszybsza droga do zaśpiewania tego utworu. Oczywiście warto się zastanowić czemu kompozytor wybrał dana tonacje dla tego utworu. Ta melodia może brzmieć najlepiej właśnie na tych dźwiękach. Mężczyźni i kobiety często śpiewają na różnych wysokościach. Weź to pod uwagę, kiedy chcesz zaśpiewać utwór, śpiewany oryginalnie przez wokalistę płci przeciwnej.

Ta lista jest absolutnie subiektywna i utwory, które wybrałem, sam polecam moim uczniom. Zawsze staram się dobrać odpowiednią tonację do możliwości ucznia. Gorąco Cię zachęcam do spróbowania swoich sił w tych kawałkach.

„Hallelujah”

Zaczynamy od propozycji dla każdego! Bo kto nie zna: „Hallelujah”. Melodia jest bardzo prosta, a internet jest pełen różnych wykonań tego utworu. Melodia refrenu wchodzi na wymagające miejsca w głosie, więc jest to utwór, który oprócz fantastycznego flow, będzie dla Ciebie dobrym materiałem do rozwoju. Dla dziewczyn polecam wersję Alexandry Burke lub polską wersję w wykonaniu np Julii Zalewskiej. Poniżej zamieszczam wykonanie Alexandry Burke i wersję karaoke:

A teraz wersja dla Panów. Tu można albo niżej – w wykonaniu Leonarda Cohena albo wyżej np. Jeffa Buckley’a. Poniżej zamieszczam wersję Leonarda Cohena razem z wersją instrumentalną.

„Trójkąty i Kwadraty”

Kolejna opcja to „Trójkąty i Kwadraty” Dawida Podsiadło. Uważam, że ten utwór jest bardzo dobrym materiałem do ćwiczenia zarówno intonacji (trafiania w dźwięki), jak i rytmiki – wszystko jest tam zaśpiewane w bardzo precyzyjnych miejscach i jak złapie się rytm tego utworu to sam się śpiewa 😛 Dodatkowo oryginalna tonacja powinna być w miarę korzystna i dla dziewczyn i dla chłopaków. Jeśli jest to dla Was za szybkie to na Youtube w prawym dolnym rogu jest ikona ustawień – zmieńcie szybkość na 0.75 i już powinno być idealnie 🙂

Poniżej oryginał a wersja karaoke jest pod tym linkiem:

https://ising.pl/dawid-podsiadlo-trojkaty-i-kwadraty-piosenka

„Make You Feel My Love”

I ostatnia propozycja – „Make You Feel My Love” śpiewane przez Adele. Wspaniały, emocjonalny utwór ze zwrotką śpiewaną nisko i refrenem wspinającym się na trudniejsze obszary głosu. Panowie mogą śpiewać oktawę niżej, tak, żeby refren nadal znajdował się w rejestrze piersiowym.

Poniżej wykonanie Adele i wersja instrumentalna.

Baaardzo jestem ciekawy jak Ci poszło – który utwór wybrałaś/eś i jakie są Twoje odczucia po. Jeśli chcesz się podzielić swoimi refleksjami zapraszam do komentowania poniżej 🙂

Kiedy już znajdziesz odpowiednią tonację dla Twojego głosu bierz się do spiewania!

Gdy już nabierzesz więcej pewności siebie i swobody w danym utworze popróbuj bardziej wymagających tonacji 🙂 Niestety, często tak jest, że najciekawiej brzmią tonacje, które są najbardziej wymagające. Zazwyczaj piosenki są pisane na miejsca w głosie gdzie następuje to załamanie lub moment zaciśnięcia, głównie dlatego, że głos zyskuje tam nową wartość, nowe brzmienie (jeśli jest to zaśpiewane odpowiednio technicznie :P), dlatego nie przestawaj się rozwijać i podnosić poprzeczkę coraz wyżej.

Trzymam za Ciebie kciuki!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry